Press enter to see results or esc to cancel.

Kornik drukarz

W Polsce można spotkać ponad sto gatunków korników, ale kornik drukarz jest najpopularniejszy z nich.

Występowanie

Wybiera głównie świerki pospolite, ale nie pogardzi innymi drzewami iglastymi, jak na przykład sosną, modrzewiem czy jodłą. Kornik drukarz atakuje głównie drzewa złamane i powalone, dopiero później zaczyna się osiedlać w osłabionych drzewach stojących.

Chociaż wydaje się, że charakterystyczne otwory i dźwięk skrobania w elementach drewnianych w domach to objawy występowania kornika drukarza, ale chrząszcz ten występuje tylko w lesie, zatem w domach najczęściej mamy do czynienia z drewnojadem.

Wygląd i rozwój

Dorosły drukarz ma 5mm długości, krótkie odnóża i brązowy kolor. Pancerzyk pokryty jest włoskami czuciowymi. Bardzo podobny wygląd samców i samic niemal uniemożliwia rozróżnienie płci.

W pierwszej kolejności drzewo zostaje zaatakowane przez tak zwane owady pionierskie, które oceniają, czy drzewo nadaje się do założenia tam kolonii. Następnie korniki wabią inne osobniki obu płci feromonami. Jedno drzewo może być zasiedlone przez 5 tysięcy samic drukarzy, każda z nich składa nawet 50 jaj.

Larwy wylęgają się po około 2 tygodniach i natychmiast rozpoczynają żerowanie drążąc tunele pod korą. Przekształcają się z nich w poczwarki, by ostatecznie zamienić się w postać dorosłą.

Niezależnie od stadia rozwojowego, kornik drukarz może z powodzeniem przetrwać zimę, chociaż tempo rozwoju zwalnia w niższych temperaturach.

Wpływ na środowisko

Kornik drukarz atakuje w pierwszej kolejności drzewa powalone, następnie słabsze i chore, zatem można powiedzieć, że jego wpływ na środowisko jest zazwyczaj pozytywny.

Problem pojawia się, kiedy chrząszcz w związku z coraz większym rozrostem kolonii, zaczyna atakować drzewa coraz zdrowsze. W związku z tym, że drukarze atakują dolne i środkowe partie pni, istnieje ryzyko, że zdrowe drzewo w wyniku ataku kornika osłabnie na tyle, że powali je wichura. Jest to nie tylko niebezpieczne dla zwierząt i ludzi, ale też dla całego ekosystemu leśnego.